Różanopalcy wędrowcze

– w podziękowaniu za Tryptyk Rzymski

Wiedz proszę – Ty wiesz
gdyby nam kazano wybierać
pomiędzy prawdą a Bogiem ja 
wybrałbym Syna Człowieczego
Ojciec Jego – był przysłał nam 
później Ciebie jako mrówkę 
żeby zbawiła świat choć las został 
był zajęty a ocalone do dziś 
każde drzewo Jego i rodzaj
TAM daleko nocą do pnia 
Każdego ze świecą schodzimy
my z korzennych prawd piasku 
To TAM podpowiadał nam głos 
że tylko dwie cnoty uratują las 
– A będzie to Sztuka i Miłość
– Reszta pozostanie wyobleniem 
To NIC że w polu jeszcze grzech 
namacalny dobywa się z miedzy i
jak otoczak wystaje spod pługa i 
na pamiątkę twórstwa co rusz 
gdy polem poświęconym Ty
stąpasz w bieli tyle jest nas 
pod stopami jak czaszek
i ostów żebyśmy uprawą
rozróżniali dobro od zła 
bo przecież rankiem
wczesnym odbyło się
poświęcenie całych 
i rozległych pól