Motto:

blado wychylonaś z nocy wszystka krew spłynęła ci do loków i długo ciągnęły za sobą horyzont i wzeszło słońce rudei jak lekki powiew jako olej wylanyimię twoje zostałowypowiedzianemoimi kalekimi ustami

Kontynuuj czytanie …

sen wiersza

Jest 4.30 i jest miejscetakie w galaktyce nocrozświetlona jak dwa cieniecicho nad nami lamentująjeszcze trwamy w mrokachwszechświata tylko punktywykreślone przez Boga nanaszych ciałach plątają sięmiotają poręczami rąkszybkich jak aligatory piaskami znad Nilu nadchodzętyle lat szukałem[…]

Kontynuuj czytanie …

rejenie

– spisane na tle tomu wierszy poetki Maryji Rewakowicz „na zielonym dachu” (?)ten dach jest niebieski Jednorożec zjada pomarańczpewnie ją wyjął ze śniegu AChagall na łące lewituje ponadbladą Bellą do ślubu lecą młodo Ona z czerwoną leci[…]

Kontynuuj czytanie …

vitae pamięci

rozgryzasz bardzo powoli wiśnię snu a senna ustach i na pierś strużkąnagą zwinnie ucieka zygzakiemwłaśnie piosenki słuchałem Schirley Bassey śpiewa mojelibido już na protezie porankaunosi się ponad skrzydłami okiennic krwawnik zapachniałrwie się z trawy mowa ptaka i nagłos oddech[…]

Kontynuuj czytanie …

nocna dygresja

wszyscy samotni mężczyźniw nocy gdzieś śpieszą sięjak przestępcy rozglądają sięi JA prowadzę cię bocznymi uliczkami w mroku i tylko TAMgdzieś maleńkie jakby z rajuświatełko miga na żądze oczy proszą– prowadzę cięobok tupią niecierpliwe latarniena koturnach wysokich na szyjachsmukłych[…]

Kontynuuj czytanie …